UWAGA! Dołącz do nowej grupy Piła - Ogłoszenia | Sprzedam | Kupię | Zamienię | Praca

Dach płaski po wiosennych ulewach. Naprawa punktowa czy kompleksowa hydroizolacja?


Wiosenne ulewy szybko pokazują, w jakim stanie jest dach płaski. Zaciek na suficie, mokra plama przy ścianie albo kałuża, która długo nie znika z połaci, to sygnały, że pokrycie przestało być szczelne. Właściciel budynku staje wtedy przed wyborem: załatać jedno miejsce czy zabezpieczyć cały dach. Odpowiedź zależy od tego, skąd woda się bierze i jak długo działała pod pokryciem.

Gdzie woda znajduje drogę

Na dachu płaskim woda nie spływa tak szybko jak na stromym. Stoi dłużej i wykorzystuje każdą słabość pokrycia. Najczęściej wnika w miejscach, gdzie połać styka się z innym elementem:

  • przy obróbkach: attyki, kominy, ogniomury i ściany wyższych kondygnacji;
  • w detalach: wpusty dachowe, świetliki, przejścia rur i kabli;
  • przy mocowaniach instalacji: klimatyzatory, panele słoneczne, anteny;
  • na zakładach i spoinach starej papy lub membrany;
  • w zagłębieniach połaci, gdzie po deszczu zostaje woda.

Miejsce zacieku w budynku rzadko pokrywa się z miejscem przecieku na dachu. Woda potrafi wędrować pod pokryciem kilka metrów, zanim znajdzie ujście. Dlatego naprawę zaczyna się od oględzin całej połaci, a nie tylko fragmentu nad plamą.

Warto też pamiętać o zimie, która poprzedziła ulewy. Woda, która dostała się w drobne szczeliny, zamarzała i rozszerzała je od środka. Wiosną te same szczeliny przepuszczają już znacznie więcej wody. Przeciek po ulewie bywa więc skutkiem kilku miesięcy powolnego niszczenia pokrycia.

Kiedy wystarczy łatka

Naprawa punktowa ma sens, gdy uszkodzenie jest jedno i łatwe do wskazania. Przykładem jest przebicie pokrycia podczas montażu urządzenia albo rozszczelniony pojedynczy detal. Warunki, przy których łatka jest rozsądnym wyborem:

  • reszta pokrycia jest elastyczna, bez spękań i pęcherzy;
  • przyczyna przecieku jest znana i usunięta;
  • woda działała krótko i nie zdążyła zawilgocić warstw pod pokryciem;
  • dach nie ma wcześniejszych, wielokrotnych napraw w różnych miejscach.

Jeśli po każdej ulewie pojawia się nowy zaciek, łatanie przestaje się opłacać. Każda kolejna naprawa to osobny koszt, a pokrycie starzeje się dalej na całej powierzchni. Do tego łaty z różnych materiałów, kładzione w różnych latach, tworzą nowe styki. Na każdym z nich woda może znaleźć kolejną drogę.

Kompleksowa hydroizolacja płynną membraną

Gdy pokrycie jest zużyte na dużej powierzchni, lepszym rozwiązaniem jest kompleksowe uszczelnianie dachu płaskiego. ATP Budownictwo wykonuje je płynną membraną poliuretanową. Materiał nakłada się wałkiem lub natryskiem na całą połać. Po związaniu tworzy jednolitą powłokę bez spoin i zakładów.

Taka hydroizolacja dachu płaskiego ma kilka cech ważnych przy renowacji:

  • można ją wykonać na starym pokryciu: papie, membranie EPDM, PCV, TPO lub na betonie, po odpowiednim przygotowaniu i zagruntowaniu;
  • płynna forma pozwala dokładnie pokryć detale, które przy papie są najtrudniejsze;
  • punkty mocowania instalacji dachowych przestają być słabym miejscem;
  • przy podłożu w słabym stanie, np. spękanym betonie, membranę zbroi się geowłókniną.

Brak spoin ma tu duże znaczenie. W tradycyjnym pokryciu to właśnie zakłady pasów papy lub łączenia membrany starzeją się najszybciej. Powłoka nałożona w płynie takich miejsc nie ma, bo tworzy jedną ciągłą warstwę od attyki do attyki.

Dobór gruntu i rodzaju membrany zależy od podłoża. Ustala go wykonawca po ocenie dachu. Inny grunt stosuje się na papę, inny na stary EPDM, a jeszcze inny na PCV czy beton.

Jak ocenić stan termoizolacji

Przed decyzją o renowacji trzeba sprawdzić, co jest pod pokryciem. Jeśli woda długo przenikała do warstwy ocieplenia, sama nowa powłoka nie wystarczy. Mokra termoizolacja gorzej chroni przed utratą ciepła, a zamknięta pod szczelną warstwą może długo nie wyschnąć.

Na co zwraca się uwagę podczas oceny:

  • czy pokrycie ugina się lub „pływa” pod stopami;
  • czy pod papą są pęcherze wypełnione wodą lub parą;
  • jak wygląda materiał w otworach kontrolnych;
  • czy na suficie pod dachem widać zawilgocenia lub pleśń.

Gdy ocieplenie jest suche, renowację można przeprowadzić bez zrywania starego pokrycia. Gdy jest mokre, zawilgocone fragmenty trzeba wymienić przed nałożeniem nowej hydroizolacji.

Jeśli Twój dach płaski przeciekał tej wiosny, umów oględziny, zanim przyjdą jesienne deszcze.

ATP Budownictwo

Adres: ul. Armii Poznań 93A, 62-030 Luboń

Telefon: 61 610 01 99

Strona: https://atp-budownictwo.pl/oferta/hydroizolacje/hydroizolacje-dachow/


Oceń: Dach płaski po wiosennych ulewach. Naprawa punktowa czy kompleksowa hydroizolacja?

★★★★★
Średnia ocena:4.48 Liczba ocen:5